O książkach

Co (prze)czytam w czerwcu

Kiedy byłam nastolatką, pochłaniałam książki tak jakby ktoś miał niedługo spalić wszystkie biblioteki i księgarnie i musiałabym się bardzo śpieszyć, żeby zdążyć pochłonąć jak najwięcej treści, zanim się to stanie.  Czytałam wręcz wyścigowo, ścigając się sama ze sobą i z wyznaczanymi sobie terminami.  Zawsze przytłaczało mnie to ile sklepowych i bibliotecznych półek uginało się pod tysiącami tytułów, a ja nie odkryłam nigdy patentu jak czytać kilka naraz . Zarywałam noce, by nacieszyć  ...

Continue Reading